<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="Dla Polski... Dla Niemiec... Dla Europy...">
<author_1="Czesław Komarnicki">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="11">
<date="1954-11-28">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
My chcemy pierwszej ewentualności. Chcemy pokojowego współistnienia wszystkich krajów bez względu na ich ustrój, współistnienia w warunkach bezpieczeństwa, skutecznie zagwarantowanego odpowiednimi porozumieniami międzynarodowymi. Polityka mocarstw zachodnich oznacza ewentualność drugą i stałą groźbę trzeciej: wyścig zbrojeń zaostrzający niebezpieczeństwo wojny. Związek Radziecki wielokrotnie ostrzegał przed taką sytuacją i posunięciami, które ku niej prowadzą. Ostatnio ze szczególnym naciskiem ostrzegł rządy mocarstw zachodnich i opinię publiczną całego świata przed konsekwencjami uzbrojenia Niemiec Zachodnich. Dlaczego? Oddajemy znów głos gazecie zachodniej na dowód, że i tam kto myśli, ten musi uznać słuszność radzieckich ostrzeżeń; „W grę wchodzi więcej niż dwanaście dywizji niemieckich o wątpliwej wartości wojskowej" — pisze dziennik „Neue RuhrZeitung", organ socjal -demokratów w Essen. — „Chodzi tu mianowicie o kwestię, czy zjednoczenie Niemiec będzie miało jeszcze szanse na realizację i czy nastąpi koniec szalejącej zimnej wojny". Nie podzielamy bynajmniej bagatelizującego stanowiska wobec dwunastu dywizji zachodnio-niemieckiego Wehrmachtu, które mają powstać na mocy układów paryskich i londyńskich. M. in. dlatego, że układy te nie dają żadnej gwarancji, iż dywizji tych nie będzie rychło więcej, a na czele ich stanąć mają znani hitlerowcy. Ale ma rację cytowana zachodnio-niemiecka gazeta, twierdząc, że aspekt czysto wojskowy nie jest tu jedyny. Chodzi o to, że remilitaryzacja Niemiec Zachodnich jest nie do pogodzenia ze zjednoczeniem całych Niemiec na zasadach pokojowych i demokratycznych, że podważa ona możliwości uregulowania nierozwiązanych dotąd problemów w Europie, że komplikuje znowu i zaostrza sytuację, w której zaznaczyło się już ostatnio pewne odprężenie. Dla Niemców — stwarza groźbę strasznej klęski narodowej: bolesnego i długotrwałego podziału kraju. Dla Europy i świata — stwarza niebezpieczne ognisko zapalne, w którym igrać z ogniem będą mogli naśladowcy tych, co już raz rozniecili światowy pożar. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
